Recenzja gry Diablo

Autor: Przemysław "DeusRex" Ciszek, 20 Lipiec 2010, 21:27

80%
1 2

To był mroźny, styczniowy poranek 1997 roku. Firma Blizzard Entertainment wydała właśnie nową
produkcję, pod „satanistycznym” tytułem - „Diablo”. Chyba nikt nie spodziewał się jakie zamieszanie na rynku elektronicznej rozrywki wywoła ta zdawałoby się prosta gierka. Blizzard stworzył już co prawda dwie świetne strategie, czyli Warcraft i Warcraft 2, ale RPG to było coś zupełnie innego. Dziś po kilkunastu latach, na słowo „Diablo”, milionom graczy podnosi się ciśnienie. Jaki jest tego powód? Dlaczego prosta gra cRPG spowodowała takie zamieszanie?

Nowatorstwo „Diablo” polegało chyba głównie na tym, że czegoś takiego po prostu wcześniej nie było. Owszem mieliśmy różne gry fabularne, głównie z widokiem FPP (np. seria „Might&Magic”), ale żaden nie kładł takiego nacisku na akcję. Co ciekawe, gra ta miała być początkowo klasycznym turowym RPGiem, ale na szczęście twórcy odeszli od tego pomysłu. Podgatunek hack'n'slash, który teraz jest dosyć szeroko rozpowszechniony, zaczął się właśnie wraz z premierą gry.

W wymiarze fabularnym w „Diablo” mamy do czynienia ze standardową walką dobra ze złem. Wielki i okrutny demon imieniem Diablo czai się gdzieś pod wioską Tristram i tylko bohater kierowany przez gracza może pokonać potwora.

Mogliśmy wybierać spośród trzech postaci, a były to wojownik, łuczniczka i mag. Do każdej z nich należało dostosować styl gry, bo różniły się one startowymi wielkościami cech i główną umiejętnością. Pozostawało jeszcze wpisać imię naszego bohatera i po chwili rozpoczynała się rozgrywka.

Głównym punktem gry jest wioska Tristram, która jest, że tak się wyrażę, naszą bazą wypadową. Osada wprawdzie dość mała, ale zamieszkiwana przez naprawdę ciekawe postacie. Najważniejszą był Decard Cain, osoba która wiedziała bardzo dużo o demonie Diablo. Oprócz niego spotykało się także kowala, medyka, czy też chłopca z drewnianą nogą – Wirta.

Tym za co wszyscy pokochali „Diablo” był system losowego generowania podziemi. Polegał on na całkowicie przypadkowym tworzeniu map, na których toczyła się rozgrywka. Istniały tylko pewne punkty w rodzaju przejść między poziomami, które musiały znaleźć się na planszy. Pozostałe elementy był inne za każdym rozpoczęciem nowej gry. Ponadto wprowadzono całkowicie losowy system uzbrojenia. Sprawiało to, że za każdym razem można było znaleźć inne potężne przedmioty magiczne. A bez takiego super-mocnego wyposażenia nie było sensu zapuszczać się na dalsze poziomy. Co ciekawe, szybkość ataku poszczególnych broni nie została ustalona przez twórców gry. Częstotliwość z jaką nasz bohater zadawał ciosy zależała od szybkości z jaką naciskaliśmy przycisk myszy. Zaiste, przy okazji niektórych starć zdawało się, że myszka nie wytrzyma i polegnie na polu chwały...

1 2

Komentarze do tego artykułu ():

Logowanie przez Facebooka Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Możesz zrobić to również poprzez Facebooka.

Podstawowe informacje:

Producent: Blizzard Entertainment
Wydawca: Blizzard Entertainment
Dystrybutor: CD Projekt

20 grudnia 1996
15 czerwca 1997

Galeria produkcji:
Najnowsze Recenzje:
  1. Need for Speed: The Run
    Grudzień 2011
  2. Batman: Arkham City
    Grudzień 2011
  3. Garshasp
    Grudzień 2011
  4. Might & Magic: Heroes VI
    Listopad 2011
  5. Family Farm
    Listopad 2011