Recenzja gry Diablo 2: Lord Of Destruction

Autor: Patryk "Pepsi" Matej, 18 Sierpień 2010, 15:15

85%
1 2

Zmianie uległ nawet interfejs gry. Oczywiście wszystkie zmiany należy dopisać na plus. Możemy teraz uzyskać dostęp do mini mapki wyświetlającej się na ekranie. Ważne jest to, że nie powoduje ona zamętu podczas grania. Jest wygodna i bardzo intuicyjna, a klawisz, który ją uruchamia jest blisko klawiszy numerycznych (domyślenie: TAB). Pan Zniszczenia wzbogacony został również w osiem skrótów umiejętności oraz możliwość szybkiego przełączenia na dwie inne bronie. Na przykład barbarzyńca może korzystać z dwóch mieczy, albo jednego utrzymując go dwurącz – obrażenia w ten sposób rosną. Te nowe możliwości pozwalają nam na zdobycie przewagi w wielu sytuacjach, które wymagają od nas taktycznego podejścia.

Jak na początku wspomniałem, rozszerzenie udostępnia wiele nowych przedmiotów magicznych, a także tysiące ich nowych kombinacji. Niektóre z ciekawszych gadżetów są przypisane tylko dla danej klasy postaci i nie mogą być wykorzystana przez inną. Nawet jeśli zdarzy się czasem, że nasza postać będzie miała dostęp do broni innego bohatera, np. Paladyn do Czarodziejki to i tak dodatkowe punkty magii nie będą mu przyznane. Te małe dodatki skutecznie urozmaicają zabawę i znacznie uatrakcyjniają rywalizację między graczami na Battle.net.

Studio Blizzard Entertainment, które odpowiada za produkcję gry dodało również losowo generowane bronie z „pustymi gniazdami”. Są to miejsca, w których możemy umieścić kamienie szlachetne. Przedmioty, które ulepszymy od teraz zwiększają swoją skuteczność. Do gniazd możemy włożyć nie tylko kamienie szlachetne, ale także runy czy czaszki.

Oczywiście Diablo II: Pan Zniszczenia dodatkowo zachęca do towarzyskiej zabawy w grze. Możemy między sobą konkurować, albo ze sobą współpracować, to wszystko zależy od nas. Plusem grania z innymi jest fakt, że możemy handlować przedmiotami. Ponadto rozszerzenie zawiera dodatkowo dwa nowe poziomy trudności – dostępne są one dopiero po przejściu pierwszego poziomu. W niektórych przypadkach na najwyższym poziomie, niektóre potwory odporne są na wiele czarów (np. od ognia), bądź obrażeń fizycznych. Aby ich pokonać należy nasze umiejętności zrównoważyć, bo w przeciwnym wypadku poniesiemy straszliwą klęskę. W tej sytuacji bardzo przydatna jest funkcja szybkiej zmiany broni.

Ważną cechą dodatku jest możliwość zmiany rozdzielczości z 640x480 na 800x600. Gracze, którzy przyzwyczaili się już do starej rozdzielczości na pewno jej nie zmienią, jednakże pozwala ona na kontrolowanie szerszego obszaru, dzięki czemu już z dala zauważymy zbliżającego się wroga. Kolejnym bardzo dobrze dopracowanym elementem, który pozytywnie wpływa na ogólną ocenę jest ścieżka audio, która prezentuje się wyśmienicie. Krótkie cutscenki filmowe po każdym akcie skutecznie wprowadzają gracza w atmosferę nadchodzącego aktu.

Cena Pana Zniszczenia w dniu premiery wynosiła 80 złotych. Pytanie tylko czy warto je było wydać? Moja odpowiedź brzmi – tak. Rozszerzenie dodaje wiele świeżych ciekawych elementów. Dodatek ten to prawdopodobnie jeden z najlepszych z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Prezentuje się on wyśmienicie i rewelacyjnie kończy całą przygodę z Diablo II. Z czystym sumieniem wystawiam Diablo II: Pan Zniszczenia ocenę 8.5/10!

1 2

Komentarze do tego artykułu ():

Logowanie przez Facebooka Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Możesz zrobić to również poprzez Facebooka.

Podstawowe informacje:

Producent: Blizzard Entertainment
Wydawca: Blizzard Entertainment
Dystrybutor: CD Projekt

29 czerwca 2001
29 czerwca 2001

Galeria produkcji:
Najnowsze Recenzje:
  1. Need for Speed: The Run
    Grudzień 2011
  2. Batman: Arkham City
    Grudzień 2011
  3. Garshasp
    Grudzień 2011
  4. Might & Magic: Heroes VI
    Listopad 2011
  5. Family Farm
    Listopad 2011