szukaj w: Portal Forum
wyszukiwanie zaawansowane
zaloguj się do GAMERiddles.com:
|
Całe szczęście walka wypada o wiele lepiej. Wrażenie robi już sama ilość i różnorodność broni. Do tego dochodzą ulepszenia i moce. Bojowe zastosowanie UMC jest naprawdę imponujące, gadżet posłuży między innymi do: obracania przeciwników w pył, zamieniania ich w potwory, tworzenia stref spowalniających czas oraz zabaw z grawitacją. Sporo w tym ducha Half-Life 2. Co ciekawe poszczególne moce i właściwości broni możne próbować ze sobą połączyć. Obmyślanie kolejnych sposobów na oryginalne wykorzystanie arsenału daje wiele radości. Dodatkowo można mieć pewność, że nieważne, jak i co się zrobi, będzie to miało naprawdę efektowny i brutalny finał. Głowy, ręce i nogi przeciwników będą latały wśród fontann krwi przy każdym kolejnym starciu – takie już są, te dzisiejsze gry…
Trzeba przyznać, że w Singularity gra się dość przyjemnie. Tytuł nie stawia wyjątkowo trudnych wyzwań, nie jest też za łatwy (z wyjątkiem zagadek). Na każdym etapie coś nowego – karabin snajperski z zoomem w zwolnionym tempie, czy gigantyczny waran-mutant strzelający rakietami z ich oczu, albo ślepe zombie między, którymi trzeba się przekradać! Oj, jest zabawa! Niewątpliwie najlepszymi etapy Singularity są poziomy specjalne – otwarte przestrzenie, w odróżnieniu od dominujących grę wąskich korytarzy. Na jednej z plansz graczowi przyjdzie stoczyć walkę na statku, który powoli się starzeje, rozsypuje i tonie. Innym razem trzeba poszukać sposobu pokonania olbrzymiego potwora przypominającego pająka. Przede wszystkim te momenty stanowią o jakości gry. Niestety nie jest ich na tyle dużo, by można było zapomnieć o kiepskich łamigłówkach i banalnej fabule. Singularity ma trzy zakończenia. Jednak co z tego, jeśli każde można łatwo zobaczyć, zaliczając kojenie dwa razy krótki finał. Kiedy się już to zrobi, właściwie nie ma sensu, by jeszcze raz przechodzić 7 godzinną kampanię. Głodni „walki z czasem” powinni raczej sięgnąć po dołączony do gry multiplayer. Gra wieloosobowa zawiera w sobie dwa tryby. Pierwszy to klasyczny team deathmatch, drugi to objective. W obu, rozgrywka i zasady walki są niemal identyczne - najpierw wybór klasy, potem broni, perków i walka się zaczyna. Oba tryby oparte są na schemacie żołnierze kontra potwory. Podsumowując – Multiplayer solidny, chociaż bez rewelacji. |
Podstawowe informacje:
Producent: Raven Software
29 czerwca 2010 Najnowsze Recenzje:
|
Komentarze do tego artykułu ():
Możesz zrobić to również poprzez Facebooka.