szukaj w: Portal Forum
wyszukiwanie zaawansowane
zaloguj się do GAMERiddles.com:
|
Rozgrywka i jej mechanika jest bardzo intuicyjna. Pozwala to na wdrożenie się i opanowanie wszystkich zasad nawet początkującym graczom, którzy nie mieli wcześniej styczności z tego typu grami. Mini mapa, wskaźniki questów, dzienniki, system rozwoju, działanie umiejętności, zakładki, handel, ekrany postaci czy ekwipunku – wszystko klarownie wyjaśnione i przejrzyście zobrazowane. Nic tylko grać i niczym innym się nie przejmować!
Muzyka i efekty dźwiękowe fantastycznie budują atmosferę i bardzo przyjemnie towarzyszą podczas zwiedzania mrocznych lokacji. Po odpaleniu gry, każdy fan Diablo poczuje się jak w domu. Otóż nasze uszy pieści bardzo klimatyczny eter zmontowany przez Matta Uelmen’a (Diablo, Diablo II) co myślę, mówi wszystko. Oprawa wizualna wypada troszkę gorzej. Postacie jak i świat gry mogłyby być mniej cukierkowe i uproszczone. Rezygnacja z bajkowości w przypadku niektórych elementów mogłaby dodać grze tzw. pazura i mroczniejszego klimatu. Nie zmienia to jednak faktu, iż wszystko wygląda bardzo poprawnie i przede wszystkich bardzo płynnie chodzi. Optymalizacja kodu jest fantastyczna, co na pewno ucieszy posiadaczy słabszych sprzętów. Żeby nie było za słodko, pora wspomnieć o wadach. Najbardziej boli pojawiająca się monotonia i nuda po dłuższym obcowaniu z grą. Boli również brak zróżnicowania świata. Ciągle te same lochy, jaskinie, powtarzające się elementy oraz brak jakiejkolwiek lokacji (oprócz miasteczka) na powierzchni. Wszystko to naprawdę potrafi po pewnym czasie zmęczyć. Fabuła, mimo iż zaznaczyłem wcześniej, że nie jest ona najistotniejsza – mogłaby być ciekawsza, zaskoczyć nas czymś lub przynajmniej zafundować jakiś zwrot akcji. Zlecane nam zadania również nie należą do specjalnie ciekawych. Zazwyczaj polegają one na zabiciu konkretnej liczby danych przeciwników, ubiciu jakiegoś bossa czy odzyskaniu ukrytego artefaktu. Miejmy nadzieję, że zapowiadane wprowadzenie do gry opcji rozgrywki wieloosobowej korzystnie wpłynie na żywotność programu i pozwoli przymknąć oko na wymienione niedociągnięcia.
Powiem Wam szczerze, że jako fan gatunku po dwóch częściach Diablo, grałem w wiele gier tego typu. Zapamiętałem jednak tylko dwie z nich – Titan Questa i właśnie Torchlight. Często się mówi czy pisze, że dana gra jest dobrą „poczekajką” na danie główne, którym jest jakaś wysokobudżetowa, kolejna część gry na którą gracze czekają od lat. Z Torchlight jest inaczej. Odnosi się wrażenie, że premiera Diablo III została przyśpieszona, a sama gra zmieniła nazwę na Torchlight. Zdaję sobie sprawę z odważnych słów jakie używam, lecz nie są one bezpodstawne. Zagracie – zobaczycie/usłyszycie/poczujecie sami. Szczerze mogę grę polecić każdemu. Starym wyjadaczom da to czego oczekują, a nowicjuszom zafunduje niezapomniany start do świata gier hack&slash. PLUSY:
MINUSY:
|
Podstawowe informacje:
Producent: Runic Games
27 października 2009 Najnowsze Recenzje:
|
Komentarze do tego artykułu ():
Możesz zrobić to również poprzez Facebooka.